Ceny paliw od 17 sierpnia 2026 - ile zapłacisz za benzynę 95, diesel i LPG?
Poniedziałek 17 sierpnia część kierowców zacznie od rzutu okiem na tablicę z cenami na zaprzyjaźnionej stacji. Nowy tydzień znowu przetasowuje stawki, choć bez rewolucji. Ceny paliw trzymają się w miarę stabilnych widełek, a większe ruchy widać raczej przy autogazie niż przy benzynie czy dieslu.
Ceny paliw od 17 sierpnia 2026 - ile zapłacisz na stacji?
Średnie stawki w kraju wciąż kręcą się wokół poziomów z poprzednich tygodni. Za litr benzyny Pb95 zapłacisz orientacyjnie 5,80-5,95 zł. Olej napędowy jest odrobinę droższy i mieści się w przedziale 6,00-6,20 zł za litr.
Najwięcej dzieje się przy LPG. Autogaz kosztuje mniej więcej 2,75-2,90 zł za litr i to nadal najtańsza opcja dla osób, które dużo jeżdżą. Różnice między sieciami potrafią sięgać 30-40 groszy na litrze, więc porównanie kilku stacji wciąż się opłaca.
Dlaczego stawki się nie ruszają?
Za spokojem na stacjach stoi rynek hurtowy. Notowania ropy Brent utrzymują się w umiarkowanych granicach, a kurs złotego wobec dolara nie robi kierowcom niespodzianek. Dopóki oba te czynniki się nie rozjadą, detaliczne ceny paliw nie mają paliwa do większych skoków.
Analitycy rynku, między innymi z e-petrol.pl i BM Reflex, od kilku tygodni powtarzają to samo. Wahania są niewielkie, liczone w groszach, a nie w złotówkach. To dobra wiadomość dla planujących dłuższe trasy pod koniec wakacji.
Czy pod koniec sierpnia paliwo zdrożeje?
Krótkoterminowo raczej bez fajerwerków. Prognozy na najbliższe dni mówią o stabilizacji z lekkim potencjałem do korekt w obie strony. Jeśli ropa pójdzie w górę albo złoty osłabnie, pierwsze podwyżki zobaczymy najpierw w hurcie, dopiero potem na pylonach.
Warto obserwować koniec miesiąca. Zamknięcie sezonu wakacyjnego często zbiega się z korektami cenników, a wrzesień bywa momentem, w którym stacje odświeżają politykę rabatową. Na razie jednak kierowcy mogą tankować bez nerwowego zerkania na licznik.
Jak realnie zapłacić mniej za tankowanie?
Podstawa to programy lojalnościowe sieci - rabaty 10-30 groszy na litrze potrafią zbić rachunek o kilkanaście złotych przy pełnym baku. Tankowanie do pełna zamiast dolewania po 50 złotych ogranicza liczbę wizyt i pokusę droższych stacji przy autostradzie.
Autogaz pozostaje najtańszym paliwem w przeliczeniu na kilometr, choć instalacja LPG ma sens przy dużych rocznych przebiegach. Przy okazji: płynna jazda i właściwe ciśnienie w oponach obniżają spalanie bardziej niż niejedna promocja.
Ubezpiecz swoje auto OC/AC
Porównaj oferty i oszczędź nawet do 50%