REKLAMA

Diesel umiera w Polsce. Po raz pierwszy elektryki wyprzedziły silniki wysokoprężne

Historyczny moment na polskim rynku motoryzacyjnym — w 2025 roku po raz pierwszy w historii elektryki wyprzedziły diesle w rejestracjach nowych samochodów. Liczba zarejestrowanych elektryków w 2025 roku wyniosła ponad 43 tysiące, podczas gdy liczba zarejestrowanych diesli była niższa, co oznacza koniec ery dominacji silników wysokoprężnych w Polsce.

Najważniejsze informacje:

  • Elektryki po raz pierwszy wyprzedziły diesle w rejestracjach — ponad 43 tys. elektryków vs mniej diesli
  • Udział diesli spadł do rekordowo niskich 9% rynku nowych aut
  • W Polsce jeździ 8,1 mln diesli o średnim wieku 16 lat
  • Sprzedaż nowych diesli spadła o 11,7% rok do roku
  • Co trzeci polski diesel nie spełnia wymogów Stref Czystego Transportu

Dramatyczny spadek popularności diesla

Udział diesli w sprzedaży nowych aut w Polsce spadł do zaledwie 9%. To dramatyczna zmiana — jeszcze dekadę temu silniki wysokoprężne stanowiły 30-50% rynku. Sprzedaż nowych diesli w Polsce spadła w ubiegłym roku o 11,7%, podczas gdy w całej Unii Europejskiej zanotowano rekordowy spadek o 24,2%.

W Polsce wciąż jeździ 8,1 mln samochodów z silnikami diesla, ale ich średni wiek wynosi już 16 lat, a przebieg 260 tysięcy kilometrów. To pokazuje, że Polacy przestali kupować nowe diesle, a starsze egzemplarze powoli trafiają na złomowiska.

Strefy Czystego Transportu gwoździem do trumny

Jednym z głównych powodów ucieczki od diesla są wprowadzane w polskich miastach Strefy Czystego Transportu. Od 1 lipca 2024 roku obowiązuje taka strefa w Warszawie na obszarze 37 km². Kraków również planuje wprowadzenie podobnych ograniczeń.

Według szacunków, co trzeci polski diesel nie spełnia już kryteriów SCT. To oznacza, że właściciele starszych aut z silnikami wysokoprężnymi nie będą mogli wjechać do centrów największych polskich miast.

Spora część nabywców nowych aut stara się brać to pod uwagę i kalkuluje, czy po 5-10 latach eksploatacji kupionego dziś nowego diesla uda się sprzedać za 'rozsądne pieniądze’

— Jakub Faryś, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Producenci odchodzą od diesla

Problemem dla diesla jest też postawa producentów. Połowa największych firm motoryzacyjnych w Europie ma mniej niż 5% diesli w ofercie lub całkowicie z nich rezygnuje. To oznacza coraz mniejszy wybór modeli dla klientów zainteresowanych silnikami wysokoprężnymi.

Poza tym, rodzi się też obawa o to, czy takim nowym samochodem 'za chwilę’ będzie można wjechać np. do Berlina, Pragi, czy chociażby Paryża

— Jakub Faryś, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Rosnące ceny paliwa

Dodatkowym problemem są rosnące ceny paliwa. W ostatnim tygodniu hurtowa cena diesla wzrosła o 55 zł za metr sześcienny — to największy wzrost spośród wszystkich paliw. Prognozy na 2026 rok wskazują na średnią cenę diesla na poziomie 5,98 zł za litr.

Wszystko to sprawia, że diesel, który jeszcze kilka lat temu był synonimem oszczędności i praktyczności, staje się coraz mniej atrakcyjną opcją dla polskich kierowców. Era dominacji silników wysokoprężnych w Polsce definitywnie dobiega końca.

Źródła: motoryzacja.interia.pl, motofaktor.pl, trans.info

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zapytaj o reklamę

Google reCaptcha: Nieprawidłowy klucz witryny.