Jeszcze kilka lat temu samochody elektryczne były w Polsce prawdziwą rzadkością. Dziś coraz częściej mijamy je na ulicach, a Tesla stała się symbolem nowoczesnej motoryzacji. Właściciele tych pojazdów odkrywają jednak, że utrzymanie elektryka wymaga nieco innego podejścia niż w przypadku tradycyjnych aut spalinowych.
Przede wszystkim warto wiedzieć, że Tesle nie wymagają tak częstych wizyt w warsztacie jak ich spalinowi odpowiednicy. Brak silnika spalinowego oznacza brak wymiany oleju, świec zapłonowych czy pasków rozrządu. To spora oszczędność czasu i pieniędzy. Nie oznacza to jednak, że auto jest całkowicie bezobsługowe.
Regularnej kontroli wymagają hamulce, zawieszenie oraz układ klimatyzacji. Szczególną uwagę należy poświęcić oponom – elektryki są cięższe od spalinówek, co przekłada się na szybsze zużycie ogumienia. Właściciele szukający oryginalnych komponentów coraz częściej zaglądają do Tesla sklep, gdzie znajdą wszystko, czego potrzebują do utrzymania pojazdu w doskonałej kondycji.
Istotną kwestią pozostaje także dostępność części zamiennych. Jeszcze niedawno był to poważny problem – czas oczekiwania na dostawę liczył się w tygodniach. Dziś sytuacja wygląda znacznie lepiej. Wyspecjalizowani dostawcy oferują części do Tesli z krótkim czasem realizacji, co znacząco ułatwia życie polskim właścicielom amerykańskich elektryków.
Decydując się na Teslę, warto od razu zapoznać się z możliwościami serwisowymi w swojej okolicy i zabezpieczyć dostęp do sprawdzonych dostawców części. To inwestycja, która procentuje spokojem ducha na długie lata użytkowania.
Nie można też zapominać o akumulatorze – sercu każdego elektryka. Nowoczesne baterie litowo-jonowe stosowane w Teslach są projektowane z myślą o długiej żywotności, jednak ich kondycja zależy w dużej mierze od sposobu użytkowania. Eksperci zalecają unikanie regularnego ładowania do 100% oraz rozładowywania poniżej 20%. Optymalny zakres to 20-80%, co pozwala znacząco wydłużyć żywotność ogniw.
Polscy kierowcy coraz śmielej planują również dłuższe trasy swoimi elektrycznymi pojazdami. Sieć ładowarek w kraju rozwija się dynamicznie, choć wciąż pozostaje sporo do nadrobienia w porównaniu z Europą Zachodnią. Warto przed każdą podróżą zaplanować przystanki i sprawdzić dostępność stacji szybkiego ładowania na trasie. Aplikacje mobilne Tesla znacząco ułatwiają to zadanie.
Zimowa eksploatacja to kolejny temat, który budzi wiele pytań wśród nowych właścicieli. Niskie temperatury wpływają na zasięg pojazdu – można spodziewać się spadku nawet o 20-30% w mroźne dni. Rozwiązaniem jest prekondycjonowanie baterii przed jazdą, które można uruchomić zdalnie z poziomu aplikacji. Dzięki temu akumulator osiąga optymalną temperaturę pracy jeszcze przed wyruszeniem w trasę.


