Obowiązkowe opony zimowe od 1 listopada? W Polsce nadal nie ma takiego przepisu
Co roku na przełomie października i listopada wraca to samo pytanie: czy obowiązkowe opony zimowe od 1 listopada to już prawo w Polsce? Nie. Przepisy nadal nie nakazują wymiany ogumienia na zimowe w żadnym terminie. Kierowca, którego policja zatrzyma 2 listopada na letnich oponach, nie dostanie za to mandatu. Pod warunkiem że te opony są sprawne.
Skąd więc ta data? Z przyzwyczajenia, z kampanii producentów opon i z przepisów obowiązujących u sąsiadów. W Czechach i Austrii 1 listopada to rzeczywiście ważny termin. Polskie prawo go nie zna.
Czy opony zimowe są obowiązkowe w Polsce?
Nie są. W ustawie Prawo o ruchu drogowym nie ma przepisu, który nakazywałby jazdę na oponach zimowych w określonych miesiącach albo przy określonej pogodzie. Projekty takich zmian pojawiały się w Sejmie kilka razy. Żaden nie wszedł w życie.
Jest jeden wyjątek, o którym mało kto pamięta. Znak C-18 nakazuje użycie łańcuchów przeciwśnieżnych. Spotkasz go głównie na górskich drogach na Podhalu i w Sudetach. Jeśli go zignorujesz, policja może cię ukarać, ale za niezastosowanie się do znaku, a nie za brak zimówek.
Za co policja może ukarać zimą?
Brak obowiązku nie oznacza, że policja nie zajrzy pod nadkola. Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów określa kilka wymagań, które obowiązują przez cały rok:
- minimalna głębokość bieżnika to 1,6 mm (lub wskaźnik zużycia TWI),
- na jednej osi muszą być opony tego samego rozmiaru i rodzaju, z takim samym bieżnikiem,
- opona nie może mieć pęknięć, wybrzuszeń ani odsłoniętego kordu.
Za zużyte albo uszkodzone ogumienie grozi mandat. Policjant może też zatrzymać dowód rejestracyjny, a wtedy auto trzeba przeprowadzić przez dodatkowe badanie techniczne. Do tego dochodzi kwestia odszkodowania. Jeśli spowodujesz stłuczkę na łysych letnich oponach w śniegu, ubezpieczyciel AC może zmniejszyć wypłatę, bo przyczyniłeś się do szkody.
1,6 mm to za mało na zimę
Minimum z przepisów to jedno, a bezpieczeństwo to drugie. Producenci opon i testy klubów automobilowych pokazują, że opona zimowa traci sporo przyczepności na śniegu, gdy bieżnik spada poniżej 4 mm. Dlatego Austriacy i Czesi wymagają w zimówkach właśnie 4 mm.
Zasada 7 stopni nadal ma sens. Gdy średnia temperatura spada poniżej 7°C, mieszanka letniej opony twardnieje i droga hamowania się wydłuża. Nawet na suchym asfalcie.
Gdzie zimówki są obowiązkowe? Lista krajów
Jeśli jedziesz zimą za granicę, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Najważniejsze przepisy w krajach, do których Polacy jeżdżą najczęściej:
- Niemcy - obowiązek zależny od warunków: śnieg, lód, błoto pośniegowe, szron. Od 1 października 2024 r. liczą się tylko opony z symbolem płatka śniegu na tle góry (3PMSF). Samo oznaczenie M+S już nie wystarcza. Mandat wynosi od 60 euro, a gdy utrudniasz ruch lub powodujesz zagrożenie, kara rośnie i dochodzi punkt we Flensburgu.
- Czechy - od 1 listopada do 31 marca, gdy na drodze leży śnieg lub lód albo można się ich spodziewać, a także tam, gdzie stoi odpowiedni znak. Minimum 4 mm bieżnika.
- Słowacja - obowiązek przy ubitym śniegu lub lodzie na jezdni.
- Austria - od 1 listopada do 15 kwietnia przy zimowych warunkach. Minimum 4 mm bieżnika. Jeśli przez złe opony narazisz innych na niebezpieczeństwo, kara może sięgnąć 5000 euro, czyli ponad 20 tys. zł.
- Litwa - od 10 listopada do 31 marca, bez względu na pogodę.
- Łotwa i Estonia - od 1 grudnia do 1 marca.
W Alpach (Włochy, Francja, Szwajcaria) obowiązki różnią się w zależności od regionu i przełęczy. Przed wyjazdem na narty sprawdź przepisy na trasie, a łańcuchy wrzuć do bagażnika.
Czy opłaca się czekać z wymianą?
Ostatnie zimy w dużej części Polski były łagodne. Część kierowców jeździ więc na letnich oponach do pierwszego śniegu. To ryzyko, a nie oszczędność. Gdy przyjdzie pierwszy atak zimy, w wulkanizacjach robią się kolejki na kilka dni.
Wymiana kompletu kół na felgach to dziś zwykle 80-150 zł w zależności od miasta i rozmiaru. Jeśli opony trzeba przełożyć z felg, koszt rośnie do około 150-250 zł. Alternatywą są opony całoroczne z symbolem 3PMSF. Spełniają wymogi niemieckie i austriackie, a przy spokojnej jeździe po mieście sprawdzają się w polskich warunkach.
Podsumowanie dla kierowców jest krótkie: w Polsce zimówki nadal są wyborem, nie obowiązkiem. Za granicą już nie. A sprawny bieżnik obowiązuje wszędzie i przez cały rok.
Ubezpiecz swoje auto OC/AC
Porównaj oferty i oszczędź nawet do 50%