OC ponad 800 zł w wielu miastach. Gdzie kierowcy płacą najdrożej w 2026?
Październik 2026 przynosi kolejne złe wieści dla kierowców. OC ponad 800 zł to już nie wyjątek - w kilkunastu polskich miastach tyle wynosi średnia cena obowiązkowej polisy. Ubezpieczyciele podnoszą stawki, a właściciele samochodów coraz mocniej odczuwają to w portfelu.
Gdzie OC kosztuje najwięcej?
Na szczycie zestawień najdroższych miast od lat plasuje się Gdańsk i szerzej cały Trójmiejski region. Średnia cena OC w tym rejonie od kilku kwartałów oscyluje wokół 850-950 zł. Tuż za nim Wrocław, gdzie kierowcy płacą podobne stawki. Warszawa, choć kojarzy się z najwyższymi cenami wszystkiego, bywa zaskakująco blisko średniej krajowej - bo konkurencja ubezpieczycieli w stolicy jest większa.
Inne miasta z wysokimi stawkami to Poznań, Kraków i Łódź. W każdym z nich ubezpieczenie potrafi przekroczyć 800 zł nawet przy czystej historii szkodowej. Kierowcy z mniejszych miejscowości płacą zwykle o 30-50% mniej - to samo auto, ta sama historia, tylko inny adres zameldowania.
Dlaczego OC drożeje?
Podstawowy powód jest prosty: naprawy podrożały. Robocizna w serwisach wzrosła, części zamienne - zwłaszcza do nowszych aut z elektroniką - kosztują dwa razy tyle co pięć lat temu. Ubezpieczyciele pokrywają te koszty z wypłacanych odszkodowań, a żeby nie tracić, podnoszą składki.
Dochodzi do tego wzrost wartości samochodów. Droższe auto to wyższe odszkodowanie przy szkodzie całkowitej. Gęstsza zabudowa w miastach, korki i stłuczki parkingowe - to wszystko generuje więcej wypłat. W dużych aglomeracjach częstotliwość kolizji jest statystycznie wyraźnie wyższa niż w małych miastach. W 2025 roku branża ubezpieczeniowa odnotowała rekordową liczbę wypłat z OC - skutki widać teraz, w polisach wystawianych na jesień 2026.
Kto zapłaci jeszcze więcej?
Młodzi kierowcy. Osoby poniżej 26 roku życia w wielu przypadkach otrzymują oferty przekraczające 1500-2000 zł rocznie, szczególnie w dużych miastach. To efekt statystyk: ta grupa wiekowa powoduje więcej wypadków. Ubezpieczyciel wylicza ryzyko i wystawia fakturę.
Drożej zapłacą też właściciele aut premium i pojazdów z dużymi silnikami. VW Golfa można ubezpieczyć za 600 zł. BMW serii 5 w tej samej miejscowości, przy tej samej historii szkodowej - za ponad 1100 zł. Moc i wartość auta to realne czynniki cenowe, nie abstrakcja.
Jak ograniczyć koszty OC?
Przede wszystkim: porównywarka przed każdym odnowieniem. Nie przyzwyczajenie, nie "zostanę, bo znam". Różnice między najtańszą a najdroższą ofertą potrafią sięgać 400-500 zł przy tym samym zakresie ochrony. To za duże pieniądze, żeby ich nie szukać.
Warto sprawdzić opcję opłaty rocznej zamiast miesięcznych rat. Przy składce 800 zł rata miesięczna to często 75-80 zł - czyli rok w ratach kosztuje realnie 900-960 zł. Jednorazowa płatność zazwyczaj nie ma dopłaty. I jeszcze jedno: jeśli nie jeździsz codziennie do pracy autem, powiedz to ubezpieczycielowi przy wyliczaniu oferty. Mniejszy roczny przebieg przekłada się na niższe ryzyko. Pod warunkiem, że liczba kilometrów jest prawdziwa - bo przy szkodzie towarzystwo może to zweryfikować.
Ubezpiecz swoje auto OC/AC
Porównaj oferty i oszczędź nawet do 50%