Okres próbny dla kierowców od 3 września 2026. Zielony listek, wolniejsza jazda i obowiązkowy kurs
Od 3 września 2026 roku okres próbny dla początkujących kierowców staje się faktem. Przepisy z ustawy o kierujących pojazdami czekały na wdrożenie latami, a teraz zaczynają realnie dotyczyć każdego, kto po raz pierwszy odbiera prawo jazdy kategorii B. To zmiana, którą świeżo upieczeni kierowcy poczują od pierwszego dnia za kierownicą.
Zasada jest prosta. Kto zdaje egzamin i dostaje pierwsze w życiu prawo jazdy kat. B, automatycznie wchodzi w dwuletni okres próbny. Liczy się go od dnia wydania dokumentu. W tym czasie obowiązuje kilka ograniczeń, których nie znają kierowcy z dłuższym stażem.
Na czym polega okres próbny dla kierowcy?
Okres próbny trwa 2 lata. Najwięcej obostrzeń przypada na pierwsze 8 miesięcy. To właśnie wtedy nowy kierowca ma najmniej swobody i najłatwiej o wpadkę.
Przez te pierwsze 8 miesięcy auto trzeba oznaczyć okrągłą nalepką z zielonym liściem klonu - popularnym zielonym listkiem. Naklejasz go z przodu i z tyłu pojazdu. Bez niego jazda w okresie próbnym jest niezgodna z przepisami.
Do tego dochodzą niższe limity prędkości. W pierwszych 8 miesiącach początkujący kierowca nie może jechać szybciej niż 50 km/h w terenie zabudowanym, 80 km/h poza nim oraz 100 km/h na autostradach i drogach ekspresowych. Nawet jeśli znak pozwala na więcej, dla nowicjusza obowiązuje niższy pułap.
Obowiązkowy kurs i szkolenie z zagrożeń
To nie wszystko. Między 4. a 8. miesiącem od odebrania prawa jazdy trzeba odbyć kurs dokształcający w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Prowadzą go wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, czyli WORD-y.
W tym samym oknie czasowym dochodzi praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Odbywa się w ośrodku doskonalenia techniki jazdy, gdzie kierowca uczy się, jak zachowuje się auto w sytuacji poślizgu czy gwałtownego hamowania. Za oba elementy trzeba zapłacić z własnej kieszeni, a łączny koszt to zwykle około 200-300 zł.
Kto zignoruje ten obowiązek, ma problem. Nieodbycie kursu i szkolenia w terminie oznacza, że starosta może cofnąć uprawnienia do kierowania. Wtedy droga wiedzie od nowa przez formalności.
Co grozi za wykroczenia w okresie próbnym?
Okres próbny to nie tylko dodatkowe obowiązki, ale i surowsze traktowanie błędów. Popełnienie dwóch wykroczeń drogowych stwierdzonych mandatem lub wyrokiem wydłuża okres próbny o kolejne 2 lata.
Trzecie wykroczenie albo jedno przestępstwo drogowe kończy się cofnięciem prawa jazdy. To oznacza konieczność ponownego zdawania egzaminu, żeby wrócić za kierownicę legalnie. Dla kogoś, kto dopiero co zdobył dokument, to bolesny scenariusz.
W praktyce pierwsze dwa lata za kierownicą wymagają więc sporo ostrożności. Nawet drobne przekroczenia, które doświadczonemu kierowcy grożą tylko mandatem i punktami, nowicjuszowi mogą odebrać uprawnienia.
Kogo dotyczą nowe zasady?
Okres próbny obejmuje osoby, które po 3 września 2026 po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B. Kierowcy z wieloletnim stażem oraz ci, którzy dokument mieli już wcześniej, nie muszą naklejać zielonego listka ani jeździć wolniej.
Jeśli planujesz egzamin w najbliższych tygodniach, warto uwzględnić te obostrzenia w planach. Zielony listek, niższe limity prędkości i dodatkowy kurs to element, o którym łatwo zapomnieć w euforii po zdanym egzaminie. A konsekwencje niedopatrzenia bywają dotkliwe.
Przepisy o okresie próbnym mają jeden cel - obniżyć liczbę wypadków wśród najmłodszych stażem kierowców. To grupa, która statystycznie najczęściej traci panowanie nad autem. Czy nowe zasady realnie poprawią bezpieczeństwo, pokażą dane z kolejnych miesięcy.
Ubezpiecz swoje auto OC/AC
Porównaj oferty i oszczędź nawet do 50%