Duża zmiana dla początkujących kierowców. 12 punktów karnych to nowy wydatek

Duża zmiana dla początkujących kierowców. 12 punktów karnych to nowy wydatek

Świeżo zdany egzamin przestaje być końcem formalności. Od 3 września początkujący kierowcy wchodzą w tak zwany okres próbny, a wraz z nim dostają twardsze reguły gry. Najgłośniej mówi się o jednym: 12 punktów karnych oznacza teraz realny wydatek, a nie tylko nerwy.

Na czym polega zmiana dla początkujących kierowców?

Okres próbny trwa dwa lata i liczy się od dnia, w którym ktoś po raz pierwszy odbiera prawo jazdy kategorii B. W tym czasie kierowca jest pod lupą. Zbierając punkty karne, szybciej niż inni wpada w kłopoty.

Dla porównania: doświadczony kierowca traci uprawnienia dopiero po przekroczeniu 24 punktów. Nowicjusz ma znacznie mniejszy margines. Uzbieranie 12 punktów w okresie próbnym uruchamia obowiązek pójścia na kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. To nie jest zaproszenie, tylko decyzja starosty.

Ile kosztuje kurs reedukacyjny i co obejmuje?

Opłata za kurs jest ustalona odgórnie i wynosi 500 zł. Do tego dochodzi czas, bo zajęcia trwają dwa dni i prowadzi je wojewódzki ośrodek ruchu drogowego (WORD). Kto nie zaliczy kursu w wyznaczonym terminie, ryzykuje wstrzymanie uprawnień.

Same 500 zł to jednak dopiero początek rachunku. Punkty karne przekładają się na wyższą składkę OC, bo ubezpieczyciele coraz częściej zaglądają do historii wykroczeń. Młody kierowca i tak płaci za polisę najwięcej, a mandaty tylko pogłębiają różnicę.

Co jeszcze zmienia się w okresie próbnym?

Sam kurs to nie wszystko. Nowe zasady oplatają początkującego kierowcę siatką dodatkowych obowiązków i zakazów.

  • Zielony listek - przez pierwsze osiem miesięcy trzeba oznaczyć auto okrągłą nalepką z zielonym symbolem.
  • Limit prędkości - w tym samym okresie obowiązuje zakaz przekraczania 50 km/h w terenie zabudowanym, 80 km/h poza nim i 100 km/h na autostradach oraz drogach ekspresowych.
  • Zero alkoholu - w okresie próbnym dopuszczalne jest 0,0 promila, bez taryfy ulgowej.
  • Szkolenie i kurs dokształcający - między czwartym a ósmym miesiącem trzeba odbyć praktyczne szkolenie w ośrodku doskonalenia techniki jazdy oraz kurs dokształcający w BRD.

Zakazana jest też praca zarobkowa w charakterze kierowcy. Świeży dokument nie wystarczy, by od razu wozić ludzi czy towary za pieniądze.

Kiedy początkujący kierowca traci prawo jazdy?

Tu przepisy są bezlitosne. Popełnienie dwóch wykroczeń w okresie próbnym wydłuża go o kolejne dwa lata. Trzecie wykroczenie albo jedno przestępstwo drogowe kończy się cofnięciem uprawnień.

W praktyce oznacza to powrót do punktu wyjścia. Kurs, egzamin, opłaty, cała droga jeszcze raz. Media, w tym Rzeczpospolita, przypominają, że przy poważnych naruszeniach mowa nawet o kilkuletniej przerwie za kółkiem.

Dla kogo to realny problem?

Najbardziej odczują to osoby, które prawo jazdy odbiorą po 3 września. Ktoś, kto ma dokument od lat, okresu próbnego już nie przechodzi. Zmiana uderza więc w najmłodszych stażem, statystycznie najczęściej sprawców kolizji.

Wniosek jest prosty i nudny, ale prawdziwy. W pierwszych dwóch latach za kierownicą lepiej jeździć spokojnie, bo każdy mandat kosztuje teraz podwójnie - raz w portfelu, drugi raz w papierach. 500 zł za kurs to najtańsza część tej lekcji.

Ubezpiecz swoje auto OC/AC

Porównaj oferty i oszczędź nawet do 50%