Mercedes-Benz zaprezentował linię 600 na Międzynarodowym Salonie Samochodowym we Frankfurcie w 1963 roku, natychmiast przyciągając uwagę urzędników państwowych z całego świata oraz zamożnych biznesmenów.
Chociaż czterodrzwiowa limuzyna była już doceniana za swoje walory, Mercedes-Benz zostawił to, co najlepsze na koniec, a w kolejnym roku producent zaprezentował wydłużoną wersję 600, odpowiednio nazwaną Pullman. Był to najbardziej luksusowy pojazd na rynku i jednocześnie najdroższy. Nawet dobrze wyposażony Rolls-Royce był tańszy niż ta państwowa limuzyna. Rozstaw osi był większy niż w wielu innych standardowych samochodach.
Zespół projektantów, który stworzył ten pojazd, składał się z niektórych z najbardziej prestiżowych designerów Mercedes-Benz: Friedricha Geigera (twórcy modelu 500K), Paula Bracqa (projektanta SL) oraz Bruno Sacco. Pojazd miał wysoką sylwetkę, sześć drzwi oraz przestronną szybę w strefie pasażerskiej. Z przodu wąskie, pionowe reflektory przypominały te zamontowane w wersjach podstawowych. Na rynek amerykański, z powodu przepisów, musiały być okrągłe, co psuło wspaniały wygląd samochodu.
Wewnątrz osiem siedzeń zaprojektowano głównie z myślą o komforcie, a z przodu ostatniego rzędu znajdowały się dwa siedzenia typu jump-seat, zwrócone tyłem, dla tłumaczy. Dodatkowo system interkomu umożliwiał pasażerom z tyłu rozmowę z kierowcą.
Samochód posiadał hydraulicznie regulowane amortyzatory. Jednocześnie pneumatyczny system kontrolował zamki w drzwiach, szyby, a nawet ustawienia foteli oraz zamykanie klapy bagażnika. Dodatkowo hamulce były pneumatyczne, podobnie jak w ciężkich ciężarówkach.