REKLAMA

Tuning samochodowy – gdzie szukać części, żeby nie przepalić budżetu i nerwów?

Ręka w górę, kto choć raz nie marzył o tym, żeby jego auto wyglądało lepiej, jechało pewniej albo po prostu miało te kilka koni więcej pod maską. Tuning to temat, który elektryzuje – niezależnie od tego, czy jeździsz kompaktem z salonu, czy odrestaurowanym klasykiem sprzed dwudziestu lat. Problem zaczyna się wtedy, gdy chcesz przejść od marzeń do czynów.

Bo internet jest pełen ofert. Dosłownie zalewa nas ocean produktów – od tanich zamienników z Dalekiego Wschodu po części premium w cenach, przy których portfel płacze. Jak w tym wszystkim nie zgubić się i nie wyrzucić pieniędzy w błoto? Postaram się podpowiedzieć.

Gdzie w ogóle szukać części tuningowych?

Opcji jest kilka i każda ma swoje za i przeciw. Możesz zajrzeć do lokalnego warsztatu – niektóre mają całkiem przyzwoity asortyment, a przy okazji dostajesz fachową poradę od mechanika, który zna Twoje auto. Są też hipermarkety motoryzacyjne, gdzie kupisz podstawowe rzeczy, choć z tuningiem bywa tam różnie. No i oczywiście internet – sklepy ogólnobranżowe, aukcje, marketplace’y.

Tylko że przy tuningu liczy się coś więcej niż niska cena i szybka dostawa. Liczy się wiedza sprzedawcy, pochodzenie części i pewność, że to, co montujesz, nie rozleci się po pierwszym sezonie. Dlatego coraz więcej osób stawia na sklepy specjalistyczne – takie, gdzie ludzie naprawdę ogarniają temat i sami często są pasjonatami czterech kółek.

Mapet Tuning – ponad dekada na rynku

Skoro już jesteśmy przy specjalistach, warto wspomnieć o Mapet Tuning. To polska firma, która działa na rynku od ponad dziesięciu lat i przez ten czas wyrobiła sobie solidną pozycję wśród entuzjastów modyfikacji. Odwiedź koniecznie ich sklep z częściami do tuningu.

Ich główna specjalność to zawieszenia – i tutaj trzeba przyznać, że oferta robi wrażenie. Zawieszenia gwintowane od sprawdzonych producentów, systemy pneumatyczne airRIDE dla tych, którzy lubią efektownie położyć auto na asfalcie, amortyzatory sportowe, sprężyny obniżające czy regulowane. Słowem: wszystko, czego potrzebujesz, żeby Twoje auto w końcu trzymało się drogi tak, jak powinno, a nie kołysało się na zakrętach jak łódka na falach.

Ale Mapet to nie tylko podwozie. W asortymencie znajdziesz też bodykity, spojlery, dyfuzory, felgi aluminiowe, a nawet rozwiązania z zakresu chip tuningu. Współpracują z markami takimi jak Maxton Design, KW Suspensions, BC Racing czy MTS Technik – czyli nazwiskami, które w świecie tuningu mówią same za siebie. Właściciele BMW, Audi, Volkswagenów, Fordów czy japońskich sportowców powinni znaleźć coś dla siebie bez większego problemu.

Co przekonuje klientów?

Przejrzałem trochę opinii i forów, żeby sprawdzić, jak sklep wypada w oczach kupujących. Generalnie powtarzają się podobne wątki: ludzie chwalą fachowe doradztwo (można zadzwonić i pogadać, a nie tylko klikać w koszyk), sprawną wysyłkę i to, że części są oryginalne – nie jakieś podróbki czy odpady magazynowe.

To ostatnie jest ważniejsze, niż się wydaje. W tuningu tania część często oznacza drogą naprawę. Gwintowane zawieszenie, które po roku zaczyna cieknąć albo korodować, to nie oszczędność – to pieniądze wyrzucone w błoto i nerwy przy szukaniu zamiennika.

Od czego zacząć?

Jeśli dopiero wchodzisz w świat modyfikacji, nie musisz od razu planować wielkiej przebudowy. Czasem wystarczy zacząć od drobiazgów – nowych końcówek wydechu, dyskretnego spojlera, sprężyn obniżających o centymetr czy dwóch. Takie zmiany nie kosztują fortuny, a potrafią całkowicie odmienić charakter auta.

Na stronie Mapet Tuning znajdziesz produkty poukładane w logiczne kategorie, więc nawet bez większego doświadczenia ogarniesz, czego szukasz. Są też poradniki i materiały, które mogą pomóc w podjęciu decyzji – co szczególnie przydaje się przy bardziej technicznych wyborach, jak dobór zawieszenia do konkretnego modelu.

Tuning to nie tylko wyścigi

Na koniec jedna uwaga, bo warto to powiedzieć wprost: tuning nie musi oznaczać gonienia za mocą i palenia gumy na parkingach. Dla wielu osób to po prostu sposób na to, żeby auto było bardziej „ich” – lepiej wyglądało, pewniej się prowadziło, dawało więcej frajdy z codziennej jazdy.

I w tym nie ma nic złego. Wręcz przeciwnie – świadomy tuning, wykonany z głową i z użyciem porządnych części, potrafi dać satysfakcję, której nie kupisz w salonie.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zapytaj o reklamę

Google reCaptcha: Nieprawidłowy klucz witryny.